Kategoria: KrzywiK

Cały ten syf

Ostatnio jedna z osób czytających bloga napisała mi, że z wiele moich tekstów ma charakter rezygnacji i biernej akceptacji wszechobecnego absurdu. Nie czuję się jednak zrezygnowany. Wręcz przeciwnie. U mnie całkiem dobrze. Jak to możliwe?

Po staremu…

Kiedy w mojej głowie znowu zakwitł wielosezonowy kwiat w postaci myśli „a może zacznę pisać bloga?” chciałem by tym razem było inaczej.

Porozmawiajmy o pieniądzach

Przez lata wykonywania na zlecenie mniejszych i większych rzeczy od rysunku, malarstwa, poprzez koszulkowy handmade, na projektach stron, wizytówek, logotypów i innych tego typu pierdołach kończąc, ZAWSZE był to dla mnie temat cholernie wręcz niewygodny.Czytaj dalej

Daily Blog?

Tak. Nie. Tak. Nie… Status: To skomplikowane Z pisaniem bloga (teraz zabrzmiałem jak uznany bloger)… WY-RÓÓÓĆ!

Sam ze sobą: Introwertyzm

Kiedy ponad rok temu obejrzałem film o introwertyźmie autorstwa Włodka Markowicza nie kryłem zachwytu. To co zobaczyłem wywarło na mnie wrażenie na tyle duże, że w ciągu kilku następnych dni znękałem nim bliższych znajomych, współlokatoraCzytaj dalej

Podsumowanie 2016

Wbrew pozorom nie zapomniałem gdzie na blogu znajduje się przycisk „Opublikuj”. W ciągu ostatnich 365 dni wielokrotnie spotykałem się z nim, głównie przy porannej kawie. Kursor w pustym oknie edycji tekstu puszczał rytmiczne oczka wCzytaj dalej